Pałace
Rudawy Janowickie
turystyka, tajemnica, marzenia...

Pałac w Bukowcu

Bukowiec w zapiskach istnieje od 1305 r.. Nie wiadomo dokładnie kiedy wybudowano pałac.
W 1379 r. jako pan osiadły na Bukowcu wymieniany jest rycerz Heinko von Zedlitz, zwany von Meinwalde. Był on drugim z ośmiu synów Apitza von Zedlitz z Maciejowej, a także łowczym księcia Bolka ze Świdnicy jak i ochmistrzem księcia Hansa z Görlitz. Żoną Heinko była Katharina von Salza. Prawdopodobnie wtedy wybudowano zamek o zwartej budowie otoczony fosą.

 

 


Do XVI wieku majątek był w posiadaniu rodziny Zedlitz. Każdy z czterech dziedziców nosił imię Hans. Żony pochodziły ze starych śląskich rodów takich jak von Hochberg, von Schindel, von Schellendorf, czy von Schweinichen. Kolejnym dziedzicem Bukowca stał się Heinrich von Zedlitz, żonaty ze swoją kuzynką Magdaleną. Pochodziła ona z linii Lomnitz.

Po ówczesnej budowli zachowały się sklepione piwnice oraz fragmenty parteru z resztkami malowideł ściennych z XVII wieku.
W 1573 r. kupiła Bukowiec rodzina von Reibnitz. Pozostawał on własnością tego rodu do 1759 r.. Pierwszy właściciel Georg von Reibnitz utworzył w zamku salę modlitwy dla gminy protestanckiej. W 1744 r. Baron Jan Maksymilian von Reibnitz przerobił budowlę, powiększając ją i pokrywając mansardowym dachem. Po śmierci barona majątek trafił w ręce pana von Kottwitz. W kolejnych latach Bukowiec często zmieniał właścicieli: rodzina von Richthofen, w 1762 r. wdowa von Festenberg-Packisch - Barbara Helena - kupiła posiadłość, a a 1770 r. nabywa od niej von Luck. W 1774 r. Bukowiec stał się własnością Karla Ferdynanda von Seherr-Thoss. Baronowa von Seherr-Thoss, Maria Eleonora, dnia 8 lipca 1785 r. sprzedała pałac baronowi Friedrichowi Wilhelmowi von Reden. Ten, w chwili zakupu Bukowca, pozbył się majątku w Karpnikach. Baron von Reden miał wówczas 33 lata, urodził się w Hamelen, był starszym radcą górniczym i dyrektorem Naczelnego Urzędu Górniczego we Wrocławiu. Studiował nauki przyrodnicze i prawo w Getyndze i Halle. Wykształcenie górnicze zdobył u swego wuja Klausa Friedricha von Reden. Wilhelm von Reden był nie tylko urzędnikiem administracyjnym, ale również doświadczonym geologiem. Nie bał się bezpośredniego kierowania i nadzorowania prac realizowanych pod ziemią. Przez całe życie cierpiał na bezsenność, wrzody żołądka i ciężką migrenę.

Hrabia Reden, w 1789 r., wyjechał do Londynu, aby zapoznać się z najnowszymi osiągnięciami w górnictwie. Obracał się w najlepszych kręgach towarzyskich, podziwiał bogatą kulturę i życie towarzyskie. W drodze powrotnej zatrzymał się w Paryżu, gdzie spotkał się z francuską królową, Marią Antoniną. Wrócił do Bukowca bogatszy o doświadczenia, jak i o kosztowności, takie jak porcelana, książki na temat sztuki ogrodowej, medale i wiele innych. Hrabia, zarażony angielską „parkomanią”, stworzył ideę przekształcenia Bukowca. Przed przebudową, która rozpoczęła się 1790 r., pałac miał styl śląskich pałaców renesansowych XVI w. i był otoczony fosą. Prace zmiany budowli, trwające do końca XVIII wieku, zlecił prof. Friedrichowi Rabe z Berlina. Podczas przebudowy zmianie uległa fasada, rozebrana została wieża, a pałac nabrał stylu klasycystycznego. W 1800 r., hrabia von Reden zmodernizował także folwark, wznosząc szereg nowych budowli, takich jak browar, Dom Zarządu, stajnie, owczarnie, stodołę oraz trafo-stację. Stare zabudowania gospodarcze zostały rozebrane, nowe zaś ustawiono za pałacem po to, by nie stały na osi widokowej w kierunku Karkonoszy. Twórcą projektu był uczeń Carla Gotharda Langhansa, Carl Gottfried Geisler.
We wnętrzach pałacu znajdowały się zbiory kunsztownej porcelany, mebli oraz inne przedmioty o wartości artystycznej.
W 1793 r. podczas balu urodzinowego ministra von Massow, hrabia Reden spotkał jego siostrzenicę - Friederikę. Kilka dni później, 13 września, przebywając z wizytą u swoich krewnych w Staniszowie, ujrzała ona po raz pierwszy Bukowiec.
W dniu 9 sierpnia 1802 r. Wilhelm von Reden poślubił 28 letnią Friederikę w posiadłości Riedeselów w Trzebiechowie. Kiedy przybyła ona do Bukowca, hrabia von Reden polecił wznieść dla niej pawilon z otwartym kolumnowym portykiem, gdzie zbierano się na herbatę. Pierwotnie herbaciarnia miała po bokach dwa pomieszczenia. Jedno służyło jako gabinet hrabiego, drugie należało do jego żony. Oprócz tego powstał dom kąpielowy, wieża strażnicza oraz sztuczne ruiny małego amfiteatru w stylu rzymskim.
W czasie przebudowy pałacu został założony park. Znajdowały się w nim różne budowle, m.in. powstałe w 1802 r. sztuczne ruiny opactwa wg projektu Rabego.

Reden zatrudnił cenionego twórcę ogrodów Hansa Carla Walthera, którego dom wzniesiony został w 1797 r. na terenie parku.
15 czerwca 1815 r., w pałacu w Bukowcu zostało utworzone Towarzystwo Biblijne przez hrabiego Redena. Dożywotnią przewodniczącą, Wilhelm, mianował swoją żonę.
Hrabia von Reden zmarł 3 lipca 1815 r.. Został pochowany, wedle swego życzenia, w opactwie w Bukowcu. Wdowa Friederika odziedziczyła posiadłość i rozpoczęła, poprzez Towarzystwo Biblijne, niesienie charytatywnej pomocy dla dzieci. W 1817 r., podczas ciężkiej głodowej zimy, utworzyła jadłodajnię, urządziła także aptekę zielarską.
Friederika prowadziła ponadto eksperymenty z nowymi gatunkami zbóż, hodowała drzewa, krzewy i nasiona. W 1822 r. otrzymała dyplom honorowego członka towarzystwa popierana sztuki ogrodowej w państwie pruskim. Była dostawcą piwa, zaopatrywała armię oraz posiadłości wiejskie domu królewskiego w len, organizowała wsparcie królewskie dla swoich programów pomocy.
Do Bukowca przyjeżdżali goście z całej Europy, aby podziwiać park Redena. Byli wśród nich artyści, którzy szkicowali okoliczne krajobrazy. Częstym gościem był król Fryderyk Wilhelm IV, który przyjaźnił się z hrabiną.
W Bukowcu gościły takie sławy, jak Caspar David Friedrich, Carl Gustav Carus, C. Scheuren i Samuel Rosel, John Quincy Adams, późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych, a także mąż stanu - baron von Stein.
Hrabina von Reden znana była ze starań o osiedlenie w latach 1837-1838, w okolicach Mysłakowic, protestanckich uciekinierów z tyrolskiej miejscowości Zillertal. W 1840 r. król pruski zwrócił się do hrabiny (znanej ze zmysłu artystycznego i praktycznych umiejętności) o pomoc przy znalezieniu miejsca i odbudowie XIII wiecznego kościółka pochodzącego z Vang. Ów kościółek był przeznaczony do rozbiórki i został zakupiony przez króla, za namową Johana Christiana Dahla, w cenie drewna. Hrabina von Reden wyszukała odpowiednie miejsce (Karpacz Górny), położone na wysokości 885 m n.p.m., u podnóża Śnieżki. Zajęła się uregulowaniem sprawy gruntu i podpisała się jako odpowiedzialna za postawienie, odrestaurowanie oraz wyposażenie kościółka. Całe przedsięwzięcie było zdecydowanie czymś więcej niż tylko translokacją zabytku sztuki.
Efekt jej prac można podziwiać do dziś.

Friederike von Reden zmarła 14 maja 1854 r., przeżywszy 80 lat. Została pochowana obok swojego męża w krypcie opactwa. Po jej śmierci król Fryderyk Wilhelm IV zlecił wystawienie jej pomnika przy świątyni Wang.
Posiadłość w Bukowcu odziedziczyła jej siostrzenica Maria Karolina von Rotenhan. Po niej właścicielem majątku został najmłodszy syn Marii Karoliny, pruski rotmistrz Hermann von Rotenhan. Ostatni właściciel, Friedrich von Rotenhan zarządzał majątkiem do 1945 r.. W 1946 r. został wysiedlony.
Z polecenia konserwatora zabytków, Gunthera Grundmanna, przeprowadzono próbę renowacji majątku. Meble i zbiory oddano pod urząd ochrony zabytków. Odbudowa uszkodzonego belwederu została ukończona 1937 r.. Powstała tam izba pamiątek po hrabim von Reden.
Po II wojnie światowej w pałacu utworzono szkołę, następnie dom wczasowy Uniwersytetu i Politechniki Wrocławskiej. Kolejno istniały tam szkoła weterynaryjna i dom spotkań dla młodzieży. W 1984 r. był siedzibą Akademii Rolniczej. Dopiero w 1999 r. rozpoczęły się prace konserwatorskie.


Architektura
Pałac jest rozłożoną na planie czworoboku, dwukondygnacyjną budowlą z wysokim parterem. Od południa i zachodu, w narożniku znajdują się dwa ryzality wieżowe. Pałac pokrywa dach mansardowy. Między kondygnacjami występuje listwowy gzyms. Okna mają proste obramowania. Wejście do pałacu zdobi portal. Po 1945 r. utworzono po prawej stronie dobudówkę.
Na parterze i na pierwszym piętrze zachowały się sztukaterie. Istnieją także stiuki na sklepieniach w tzw. Sali Księżycowej na I piętrze i Sali Słonecznej.


Literatura:
1. Kapałczyński W., Napierała P. „Zamki, pałace i dwory Kotliny Jeleniogórskiej”. Fundacja Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej. Wrocław 2005.
2. "Słownik geografii turystycznej Sudetów. Rudawy Janowickie.". Red. M. Staffa. Wyd. I-BIS. Wrocław 1998
3. Smoliński M. "Pałac w Bobrowie". http://www.dziedzictwo.pl
 

SiteLock